Rogue Gaming pokonało GODSENT i wciąż jest w grze o awans na...

Rogue Gaming pokonało GODSENT i wciąż jest w grze o awans na ESL Pro League 5

UDOSTĘPNIJ

W poniedziałek odbył się przedostatni mecz ESEA Premier 23: Europe pomiędzy Rogue Gaming z GODSENT. Drużyny rywalizowały o trzecią lokatę, która wciąż pozwala walczyć o ESL Pro League.

 

Obie formacje przegrały swe spotkania półfinałowe w drabince ESEA, przez co pozostało im grać o najniższy stopień podium. Pojedynek rozpoczął się od traina, gdzie szwedzka drużyna od początku była stroną dominującą (5:10). Rogue jako antyterroryści próbowali odwrócić niekorzystny wynik, lecz ich plany ostatecznie spełzły na niczym, dzięki czemu GODSENT objęło prowadzenie 1:0.

Do kapitalnego boju doszło na overpassie, gdzie obie formacje wygrały jako CT 9:6. Zespół duńsko-bułgarski po bardzo wyczerpującej rozgrywce wyrwał po dogrywce mapę wybraną przez siebie, doprowadzając do decydującego starcia na dust 2.

Na najpopularniejszym polu gry to znów Szwedzi przejęli inicjatywę i po wygranej pierwszej połowie 8:7, Markus „pronax” Wallsten i spółka wygrali kolejną pistoletówkę, by bardzo szybko doprowadzić do stanu 14:9. Od tego momentu Casper „cadian” Møller rozpoczęli comeback, który zakończył się zdobytym 16. punktem dla Rogue, co zakończyło tym samym mecz.

Formacja po pokonaniu GODSENT zapewniła sobie walkę w barażu z Heroic o awans do ESL Pro League 5. Na razie nie wiadomo, kiedy dojdzie do tego pojedynku.

Rogue Gaming – GODSENT 2:1 (12:16 – train, 19:17 – overpass, 16:14 – dust2)

By ESEA Premier 23: Europe przeszło do historii, należy rozegrać jeszcze jedno spotkanie. Mianowicie Kinguin podejmie LDLC w finale zmagań, a stawką starcia będzie bezpośredni awans do 5. edycji EPL-a. Obie ekipy awansując do finału zapewniły sobie udział w imprezie lanowej MDL Global Challenge i to właśnie tam rozegra się ostateczne starcie. Mecz ten nie będzie częścią tego turnieju i zostanie przeprowadzony niejako przy okazji. Przegrany tego spotkania zawalczy w barażach online przeciwko PENTA Sports. Biorąc jednak pod uwagę problemy które ostatnio nękają niemiecką organizację ciężko jest powiedzieć z kim dokładnie będzie mierzył się przegrany.