IzakTV

Strona główna » Recenzja Zircon X – Design i wygoda domeną unikatowej myszki Genesis

Recenzja Zircon X – Design i wygoda domeną unikatowej myszki Genesis

Autor: Marcin Kapusta

Z okazji dziesięciolecia działalności firma peryferyjna Genesis stworzyła specjalną myszkę Zircon X. Jak prezentuje się ten gryzoń, którego liczba egzemplarzy jest ograniczona?

Rodzimy producent sprzętu peryferyjnego, Genesis, świętuje dziesięciolecie działalności. Z tego też względu stworzył gratkę dla prawdziwych fanów, a mianowicie limitowaną myszkę. Warto wspomnieć, że liczba egzemplarzy jest mocno ograniczona, dlatego też musicie się pośpieszyć, jeżeli chcecie ją mieć na swoim biurku. Na oficjalnym sklepie producenta model Zircon X kosztuje 269 zł. 

Specyfikacja myszki

  • Producent: Genesis
  • Rodzaj komunikacji: bezprzewodowy 2.4GHz, przewodowy
  • Model sensora: Pixart PAW3370
  • Sensor: optyczny o rozdzielczości do 19000 DPI
  • Podświetlenie: RGB z efektem PRISMO
  • Wbudowany akumulator
  • Zaawansowane oprogramowanie z edytorem makr/profili
  • 6 programowalnych przycisków
  • Zasięg komunikacji bezprzewodowej: do 10 m
  • Długość przewodu: 1,8 m
  • Maksymalna szybkość śledzenia: 400 inch/s
  • Częstotliwość próbkowania: 1000 Hz
  • Rozmiar myszy: 118 x 61 x 39 mm
  • Waga myszy: 90 g

Platforma testowa

Unboxing

Producent starannie zapakował myszkę w charakterystycznym kartonie, na którym zawarł najważniejsze informacje i specyfikacje. Ponadto zabezpieczona została w piankę ochronną. Nie mogło również zabraknąć instrukcji obsługi, napisanej w wielu językach, a także dodatkowej pary ślizgaczy teflonowych.

Instalacja i akumulator

Aby zacząć korzystać z myszki, wystarczy jedynie podłączyć kabel do wolnego portu USB w komputerze. W przypadku pierwszego podłączenia wypada zaczekać około 15 sekund, by całkowicie zainstalowały się sterowniki. Gdy chodzi zaś o tryb bezprzewodowy, to należy odłączyć kabel USB do myszki i podpiąć odbiornik USB. Aby uzyskać najlepszą wydajność połączenia bezprzewodowego i obniżyć opóźnienie, trzeba podłączyć odbiornik USB jak najbliżej myszy i upewnić się, czy pomiędzy myszką i odbiornikiem nie ma żadnych przeszkód, które mogłyby zakłócać sygnał.

Myszka wyposażona jest w akumulator, który ładuje się, gdy używamy trybu przewodowego. Jeżeli korzystamy z trybu bezprzewodowego, to należy ładować akumulator. Najpierw trzeba podłączyć dołączony kabel USB-C do myszy, a następnie podłączyć wtyczkę USB do odpowiedniego źródła zasilania, którego maksymalny prąd wyjściowy wynosi 5V 0,5A. Po całkowitym naładowaniu akumulatora kolor kółka przewijania zmieni się na zielony. Z kolei migające logo w kolorze białym oznacza, że poziom akumulatora jest zbyt niski. Uwaga! Akumulator należy naładować co trzy miesięcy, jeśli mysz nie jest używana przez długi okres. Długotrwałe przechowywanie myszki przy niskim poziomie naładowania może uszkodzić akumulator.

Budowa i design

Myszka została wykonana głównie z białego, lekkiego plastiku, który jest dosyć solidny. Pokrywa gryzonia jest dziurkowana (jak plaster miodu), aczkolwiek w zestawie dołączono pokrywę bez dziurek. Aby ściągnąć pokrywę, wystarczy delikatnie ją podważyć z dołu. Możliwość wymiany pokrywy jest dla mnie ogromną zaletą, ponieważ można wybrać ją wedle swoich upodobań.

Kolejnym wielkim atutem jest modernistyczny design, który wyróżnia się spośród wszystkich innych modeli. Biała, dziurkowana sylwetka myszy z wyprofilowanymi przyciskami i pasującym oświetleniem RGB z efektem PRISMO – po prostu przykuwa wzrok.

Dedykowane oprogramowanie

Genesis znane jest ze swoich software’ów, które zrobione są w naprawdę profesjonalny sposób. Nie inaczej jest z myszką Zircon X, której dedykowane oprogramowanie pozwala na łatwe spersonalizowanie ustawień. W programie można skonfigurować m.in. profile i makra, sprawdzić poziom naładowania akumulatora, dopasować ustawienia oświetlenia, a także wybrać szybkość raportowania (w przypadku trybu bezprzewodowego zalecana wartość to 1000 Hz).

Wrażenia z użytkowania

Zacznę od priorytetowej rzeczy, a mianowicie od budowy i komfortu użytkowania. Przyznam szczerze, że jest to najwygodniejsza myszka, jaką w życiu posiadałem. Zgrabna, idealnie dopasowania do dłoni i przede wszystkim ultra lekka. Mimo tego lekkiego plastiku, gryzoń jest naprawdę solidnie wykonany, a tryb podświetlenia w połączeniu z szykowną bielą nadaje idealnego, modernistycznego wyglądu.

Teraz wspomnę o trybie bezprzewodowym, który działa wręcz fenomenalnie. Podczas tygodniowego testowania Zircon X, ani razu nie wystąpiły żadne przycięcia i większe opóźnienia, a w łączeniu bezprzewodowym czasami takowe występują. W grach również sprawuje się bardzo dobrze. Jeżeli chodzi zaś o akumulator, to obliczyłem, że w trakcie dwóch dni użytkowania (po około 10-12 godzin dziennie) jego poziom naładowania spadł do 70%. Uważam to za wynik przeciętny, jednak należy zwrócić uwagę, że myszka cały czas miała załączone podświetlenie z efektem PRISMO.

Podsumowanie

Zircon X jest godne polecenia i szkoda, że nie ma tego typu myszek w stałej ofercie Genesisa. Naprawdę wyróżnia się spośród wszystkich pozostałych, nie tylko designem, ale również wygodą użytkowania. Ultralekka budowa, wyprofilowane przyciski, możliwość zmiany pokrywy – widać, że rodzima firma podąża za technologicznymi trendami. Wiem, że recenzja opisana jest w samych superlatywach, jednak ciężko do czegokolwiek się doczepić.

Partnerem recenzji jest marka