IzakTV

Strona główna » Dla kogo finał ESEA Premier? Anonymo czy AGO?

Dla kogo finał ESEA Premier? Anonymo czy AGO?

Autor: Krzysztof Sarna

Bieżące play-offy ESEA Premier są naprawdę zacne. Polskie formacje dają z siebie wszystko, a okraszone jest to tym, że już dziś poznamy ekipę znad Wisły, która zagra w wielkim finale tychże rozgrywek. Przed Państwem finał górnej drabinki, w którym Anonymo Esports zmierzy się z x-kom AGO.

Zanim jednak przejdziemy do walki o Pro Ligę, czeka nas jeszcze spotkanie Anonymo Esports w Malta Vibes Knockout Series 3. Dla “Anonimowych” będzie to swego rodzaju rozgrzewka przed późniejszym starciem z AGO. Janusz “Snax” Pogorzelski i jego koledzy rozpoczynają zmagania od 1/32 rundy. eSuba to czeska formacja, która na ten moment zajmuje 93. pozycję w światowym rankingu HLTV, podczas gdy drużyna znad Wisły jest o dwadzieścia pozycji wyżej. Pretendentem do odniesienia zwycięstwa w tym spotkaniu są podopieczni Adriana “IMD” Piepera. W przypadku triumfu na etapie 1/16 przyszłoby im się mierzyć z Izako Boars. 

Bezsprzecznie wszystkie oczy skierowane dziś będą na polskie derby pomiędzy Anonymo Esports, a x-kom AGO. I nie ma się czemu dziwić. Tego typu pojedynki od zawsze elektryzowały fanów znad Wisły. Atmosferę podgrzeje też fakt, że obie te drużyny spotkają się w ramach bardzo znaczącego starcia. Jest to przecież finał górnej drabinki play-offów 38. sezonu ESEA Premier. Wygrany awansuje do wielkiego finału, a w nim, jeżeli wygra – to awansuje do ESL Pro League. Z kolei, jeśli przegra – dostanie się do ESL Pro League Conference. Jeśli chodzi o same zawody – to teoretycznie lepiej radzą sobie na ten moment “Jastrzębie”. We wtorek pokonały Sprout, a wczoraj rozgromiły DBL PONEY. Z kolei Paweł “innocent’ Mocek i jego koledzy wygrali z Sangal i BLINK. Nie wiemy też do końca, czego spodziewać się po AGO, które w ostatnich dniach dokonało zmian, a gra wręcz wyśmienicie. Jednego możemy być pewni – emocji dziś nie zabraknie, a wszystko zostałoby świetnie zwieńczone, gdyby doszło do trzeciej mapy. Przegrany nie zostanie natomiast bez niczego, ponieważ spadnie do konsolidacyjnego finału, z którego będzie mógł awansować do tego wielkiego.

Nie zapominamy również o Wiśle All iN! Games Kraków, która o ESL Pro League walczy z poziomu dolnej drabinki. Biała Gwiazda poradziła sobie z pierwszą przeszkodą, jaką był Sangal. Tego wieczoru Wiślacy będą mieli zdecydowanie trudniejsze zadanie, ponieważ zagrają z DBL PONEY, czyli formacją, która na obecną chwilę okupuje 28. miejsce w światowym rankingu HLTV. Biała Gwiazda z kolei czai się na 54. lokacie. Teoretycznie po zwycięstwo powinna sięgnąć drużyna znad Sekwany, która po prostu jest aktualnie lepsza. Spoglądając jednak na to, że “Kucyki” uległy wczoraj AGO – organizacja z Krakowa może doprowadzić do wygranej. Przypomnijmy, że przegrany pożegna się z fazą pucharową. Natomiast wygrany przejdzie do finału dolnej drabinki, w którym spotka się z wygranym pojedynku BLINK kontra LDLC.

Harmonogram czwartkowych spotkań polskich formacji prezentuje się następująco:

16:00 | Anonymo Esports vs. eSuba – BO3 [Transmisja]

19:00 | Wisła All iN! Games Kraków vs. DBL PONEY –  BO3 [Transmisja]

19:00 | Anonymo Esports vs. x-kom AGO – BO3 [Transmisja]