IzakTV

Strona główna » ex-Winstrike awansowało do 14. sezonu ESL Pro League

ex-Winstrike awansowało do 14. sezonu ESL Pro League

Autor: Krzysztof Sarna

Rozgrywki 36. sezonu ESEA Premier po niecałych trzech miesiącach dobiegły końca. Najlepszą ekipą okazało się ex-Winstrike, które w finale pokonało SAW.

Dzięki takiemu obrotowi spraw ex-Winstrike wystąpi w nadchodzącym, czternastym sezonie ESL Pro League. SAW natomiast będzie musiało poczekać i powalczyć w 37. sezonie ESEA Premier.

Finałowe spotkanie pomiędzy SAW oraz byłymi graczami Winstrike rozpoczęło się na Mirage’u. Jednak już przed rozpoczęciem zawodów, to portugalsko-hiszpański kolektyw miał mapę zaliczki, dzięki awansowaniu z górnej drabinki. Wcześniej wspomniany Mirage rozpoczął się bardzo dobrze dla SAW, które prowadziło w pewnym momencie nawet 6:2. Na tym się skończyło, ponieważ zespół z regionu CIS na swoje konto zanotował czternaście oczek z rzędu i tym samym doszło do wyrównania.

Później rywalizacja przeniosła się na Nuke’a, na którym podopieczni Ricardo “AIm-a” Almeidy z początku grali w ataku i ponownie udało im się dobrze wejść w mecz, bo mieli cztery punkty zaliczki. Koniec końców pierwsza część została minimalnie przez nich przegrana (7:8), ale jak na tę trudniejszą stronę, to wynik był obiecujący. Po wznowieniu nie było lepiej, a tylko gorzej, bo to rosyjsko-kazachska siła punktowała. Po czterech odsłonach na tablicy wyników widniało już 13:8. SAW jednak było bliskie powrotu, bo po dzięki zainkasowaniu na swoje konto trzech oczek rezultat był bliski. W tym momencie wbrew myślom nie było gry punkt za punkt, a jedynie domknięcie areny przez 23. siłę świata.

Ostatnią areną był Train, na którym SAW istniało tylko w pierwszej połowie, ale nie ma się czemu dziwić, wszak przyszło mu grać w defensywie. W gruncie na siedmiu zdobytych rundach był koniec, ponieważ po zmianie stron ex-Winstrike uległo tylko w jednej, a więc w ostateczności pociągi stanęły na 16:8, a całe spotkanie 3:1.

SAW 1:3 ex-Winstrike – Mapa przewagi dla SAW dzięki awansowaniu z górnej drabinki, Mirage 6:16, Nuke 11:16, Train 8:16