IzakTV

Strona główna » Playerunkown’s Battlegrounds – nowy król shooterów?

Playerunkown’s Battlegrounds – nowy król shooterów?

Autor: Marcin Skrętkowicz

Playerunkown’s Battlegrounds to gra, która reprezentuję dużą zmianę w shooterach. Niesamowite oraz wieloosobowe doznania doprowadziły do sprzedania ponad 4 milionów egzemplarzy! Czy nowy survival będzie ważną częścią dla przyszłych gier?

Kto nie gra w Battleground? Praktycznie wszyscy grają. Playerunkown’s Battlegrounds autorstwa Bluehole przyciąga ogromną liczbę graczy. Do tego z dnia na dzień sprzedaż się zwiększa. – “W przeciwieństwie do innych gier, utrzymujemy stałą stopę sprzedaży. W regionach takich jak Azja, zwłaszcza Chiny – obserwujemy bardzo szybki wzrost popularności” – powiedział dyrektor firmy Bluehole, Woonghee Cho.

“Wszyscy grają w Battlegrounds” – sformułowanie to odnosi się do tego, że i “wszyscy” grali w Halo lub Quake. Battlegrounds to najnowsza pozycja w ogromnej i długiej liście strzelanek, która zdobywa odbiorców wieloma smaczkami. Podobnie jak we wcześniej wymienionych produkcjach, ma to na celu określenie czego tak naprawdę gracze oczekują od gatunku, zastępując przy tym swojego poprzednika określanego do tej pory jako króla.

10 lat temu…

Battlegrounds bardzo mi przypomina lato 2007 roku. Podczas trwających targów Electronic Entertainment Expo w Los Angeles większość branżowych mediów, które nigdy nie zwracały uwagi na shootery (mowa tu o GameSpot, EGM, czy podcast 1UP Yours) nie mogły przestać mówić o Call of Duty 4: Modern Warfare. Gra programistów Infinity Ward, wydawnictwa Activision przyciągnęła uwagę dzięki zaawansowanym animacjom i łatwej rozgrywce, osadzonej w wojennych realiach.

Aby zwiększyć popyt i jeszcze bardziej zachęcić graczy Activision wypuściło fazę testową dla Call of Duty 4. Można było zagrać w grze wieloosobowej przed jej wydaniem w listopadzie. Odpowiedź była równowartością sukcesu Battlegrounds. Ludzie spędzili dziesiątki godzin w fazie beta, a seria Call of Duty przekształciła się w największy biznes świata.

Battlegrounds bez zaplecza marketingowego?

Ważne jest, aby pamiętać, że w tym czasie Call of Duty było znaczącym udoskonaleniem gier Halo, które dominowały na przestrzeni lat przed wydaniem COD’a. W ten sam sposób produkcje ze stajni Microsoftu udoskonalały to, co zaproponowało GoldenEye. Na PC CoD było ułatwieniem Battlefielda 1942, który był zmodernizowanym Quake’iem. I za każdym razem, gdy jedna z tych gier wychodziła, doprowadzało to do migracji graczy na nowe produkcje. To, de facto powodowało przejęcie tytułu króla rynku gier FPS. Czuję, że to samo dzieje się z Battleground’s Playerunkown – minęło dziesięć lat od wydania Call of Duty: Modern Warfare – to odpowiedni czas na coś nowego. Oczywiście mamy do czynienia z takimi grami jak Counter-Strike czy Overwatch, ale Battlegrounds nie ma za plecami marketingu Valve czy też Blizzarda. Zamiast tego, Bluehole rozwija swoją grę za pomocą livestreamów w witrynach takich jak Twitch lub YouTube.

– “Jedną z najważniejszych grup odbiorców dla Bluehole i Battlegrounds są widzowie. Od samego początku projektu wiedzieliśmy, że widzowie są jedną z najważniejszych grup klientów, więc skupiliśmy się w szczególności na tym. Doprowadziło to do tego, że widzowie szybko przybywali”powiedział Cho.

Playerunkown Battleground’s to nadal nie jest Call of Duty, Counter-Strike, czy Overwatch. Te gry nie są stworzone do oglądania na żywo, ale Bluehole zaprojektował Battlegrounds właśnie dla widzów. Shooter ten nie tylko różni się od Call of Duty ze względu na jego oglądalność i zgodność z Twitch, ale tam gdzie gra Activision jest sprytna i dopracowana to PUBG jest dziwaczny i zbugowany (póki co). Chociaż rozgrywka w COD’zie jest dynamiczna, to w PUBG może mieć nawet 20 minutowe odstępy bez walki. W Call of Duty tak naprawdę chodzi o jak największy współczynnik zabójstw. W grze studia Bluehole chodzi o zabawę, gdy nie wygrywasz. Nie ma takiego parcia na zwycięstwo albo fragi.

Nowy styl, nowy król?

Po latach gier konkrecyjnych takich jak Halo i Battlefield, próbujących odzyskać utraconą markę nie dziwi mnie, że gra najbardziej podobna do Call of Duty jest całkowicie odmienna. Call of Duty również nie zmierzała w dobrym kierunku i prawdopodobnie najlepiej sprzedawać będzie się tylko w Stanach Zjednoczonych. Natomiast Playerunkown’s Battlegrounds to nowa gra do naśladowania. To właśnie Ubisoft, Electronic Arts i wszyscy inni będą naśladować produkcję Bluehole, która stała się nowym królem shooterów.