IzakTV

Strona główna » Poznaliśmy grupy nachodzącego BLAST Premier Fall Groups

Poznaliśmy grupy nachodzącego BLAST Premier Fall Groups

Autor: Krzysztof Sarna

To już tradycja, że BLAST Premier ujawnia podział na grupy swoich wydarzeń na równe dwa tygodnie przed ich rozpoczęciem. Tym razem rozchodzi się o turniej z serii Fall Groups. A warto będzie na niego zwrócić uwagę, a to za sprawą dwójki Polaków.

Czołówka sceny CS:GO nie ma prawa narzekać na nudę. Intensywność wydarzeń jest całkiem spora, bo już za dwa tygodnie wystartuje BLAST Premier Fall Groups. Gdyby ktoś jednak zapomniał, to warto przypomnieć, że jeszcze teraz toczą się zmagania w ramach czternastego sezonu ESL Pro League.

Odłóżmy jednak na moment trwającego EPL-a i przyjrzyjmy się podziałowi na grupy BLAST-a. W turnieju weźmie udział łącznie dwanaście drużyn, które zostały przydzielone do trzech grup. I już w pierwszej, grupie A ujrzymy jednego z dwóch Polaków, a mowa tu Michale “MICHU” Müllerze, który wraz z Evil Geniuses trafił na twardych oponentów. Mówimy tu przecież o Astralis, które na ten moment zajmuje szóstą pozycję w światowym rankingu HLTV. W zbiorze znalazły się jeszcze dwa Teamy – Liquid oraz Vitality, a więc także zespoły notowane wyżej od EG. 

W ramach zbioru B natomiast na dzień dobry ujrzymy potyczki pomiędzy G2 Esports a MIBR oraz NiP-em a BIG. Wszyscy z zaciekawieniem przyglądać się będziemy właśnie G2, które bardzo negatywnie zaskoczyło chyba wszystkich. Francusko-bałkański kolektyw nie wygrał ani jednego spotkania w grupie B czternastej odsłony ESL Pro League i tym samym nie ujrzymy go w fazie pucharowej. To zatem oznacza, że nadchodzące zawody od BLAST-a wyjaśnią nam sporo w kontekście aktualnej formy podopiecznych Damiena “maLeKa” Marcela. Grupa B sprawia wrażenie nieco odstającego na tle innych, bo mamy tu jeszcze BIG, które w ostatnim czasie radzi sobie w kratkę. 

Drugi Polak został ulokowany w grupie C. Mowa tu o Mateuszu “mantuu” Wilczewskim, który gra w OG Esports. Jeszcze przed kilkoma dniami bardzo się zachwycaliśmy dyspozycją Rodaka, jak i jego kolegów. Zajęli przecież pierwsze miejsce w grupie B EPL-a i byli niepokonani. Co ciekawe, OG ponownie spotka się z Complexity. Jednak będzie ktoś, kto wzbudzi obawy, a mowa tu o Natus Vincere, które jest na ten moment uważane za najlepszą formację świata. Do tego wszystkiego dojdzie jeszcze FaZe Clan, który mimo trzech zwycięstw nie wywalczył przepustki do play-offów ESL Pro League.

Podział na grupy BLAST Premier Fall Groups 2021 prezentuje się następująco:
Grupa A:
  • Astralis
  • Evil Geniuses
  • Team Liquid
  • Team Vitality
Grupa B: 
  • BIG
  • G2 Esports
  • MIBR
  • Ninjas in Pyjamas
Grupa C:
  • Complexity
  • FaZe Clan
  • Natus Vincere
  • OG Esports

BLAST Premier Fall Groups 2021 wystartuje już za równe dwa tygodnie, 16 września. Sam turniej potrwa przez dziesięć dni, a najlepszy zespoły poznamy 26 września. Warto powiedzieć, że jest o co grać, bo łączna pula nagród wynosi 150 tysięcy dolarów, z czego dla najlepszej trójki przewidziano po $25000. Ponadto topowa szóstka otrzyma bilet na BLAST Premier Fall Final, natomiast pozostałe ekipy o awans będą musiały walczyć na imprezie rangi Fall Showdown.