IzakTV

Strona główna » Recenzja fotela Krux Sfero – Niezły produkt w przystępnej cenie

Recenzja fotela Krux Sfero – Niezły produkt w przystępnej cenie

Autor: Michał Maćkowski
Krux Sfero

Postawa i wygoda podczas siedzenia przy komputerze, szczególnie w erze zajęć zdalnych to naprawdę ważny szczegół. Modeli, wersji, opcji w fotelach jest mnóstwo. Dzisiaj natomiast na nasz warsztat zgarnęliśmy fotel przeznaczonym dla graczy od firmy Krux. Mowa tutaj o jedynym dostępnym aktualnie modelu, czyli Sfero. 

Ile to słyszymy i czytamy o postawie dzieci czy dorosłych przy komputerze. Ile razy słyszeliście od swojej mamy czy babci, że jak nadal będziecie tak siedzieć to wyrośnie Wam garb i żadna kobieta Was nie będzie chciała. Powiem Wam, że osobiście trochę się tego nasłuchałem. Jednak zostawmy moje wspomnienia i przejdźmy do fotela. Tym razem w moje ręce wpadł Krux Sfero, pokryty tkaniną, a nie ekologiczną skórą.

Dane fizyczne:
  • Materiał poszycia: Tkanina
  • Waga fotela: 15,4 kg
  • Szerokość siedziska: 500 mm
  • Grubość siedziska: 90 mm
  • Minimalna wysokość siedziska od ziemi: 445 mm
  • Maksymalna wysokość siedziska od ziemi: 515 mm
  • Wysokość oparcia: 750 mm
  • Grubość oparcia: 50 mm
  • Szerokość oparcia: 450 mm
  • Maksymalny wzrost użytkownika: 180 cm
  • Maksymalna waga użytkownika: 100 kg

Dodatkowe informacje:

  • Maksymalny wzrost użytkownika: 180 cm
  • Maksymalna waga użytkownika: 100 kg
  • Regulowane podłokietniki
  • Rodzaj mechanizmu bujania: Mechanizm synchroniczny

Platforma testowa:

Budowa i składanie

Fotel Krux Sfero to prosty, bez żadnych udziwnień fotel, którego złożenie zajęło niespełna dwadzieścia minut. Sama konstrukcja i instrukcja są bardzo proste, dzięki czemu każdy poradzi sobie ze złożeniem. Nie ma tutaj żadnych nietypowych przeszkód. Do zestawu każdy otrzymuje niezbędne śrubki oraz imbus.

Sama budowa fotela również jest bardzo prosta. Sfero jeździ po podłodze dzięki pięciu plastikowym kółkom o średnicy 60 cm, a podstawa to ciężki kawałek metalu. Natomiast całe oparcie obszyte jest przyjemną w dotyku tkaniną. Osobiście po perypetiach jakie miałem z fotelami ze skórą ekologiczną, postanowiłem spróbować właśnie przekonać się do tkaniny. Natomiast w przypadku Krux Sfero mamy możliwość wyboru pomiędzy trzema wariantami kolorystycznymi: czarnym, czarno-pomarańczowym oraz czarno-czerwonym. W tej kwestii jedynie szkoda, że kółka nie są gumowe.

Krux SferoKrux SferoKrux SferoKrux Sfero

W fotelu do dyspozycji mamy dwa mechanizmy. Pierwszy służy do ustawienia wysokości fotela, co robimy poprzez pociąganie wajchy. Co ciekawe w fotelu znalazła się także opcja ,,regulacji oparcia”, która nie przypadła mi za bardzo do gustu. W przypadku Krux Sfero nie możemy za bardzo zmienić położenia oparcia, a jedynie nieco go odchylić. Niestety mechanizm nie pozwala nam na całkowite położenia oparcia, przez co fotel nie zastąpi nam łóżka.

Wygląd

Krux Sfero obszyty został całkowicie tkaniną i waży 15,4 KG. Fotel dostępny jest w trzech wersjach kolorystycznych: czarnym, czarno-czerwonym oraz czarno-pomarańczowym. Osobiście wybrałem fotel z pomarańczowymi dodatkami i nie żałuję. Siedzisko prezentuje się naprawdę dobrze i szczerze nie ma do czego się w tej kwestii przyczepić.

Przeczytaj więcej – Recenzja DM4 Evo, czyli – prawdopodobnie najlepsza mysz do 150 zł

Komfort

Omówiliśmy już budowę, szybkość składania i sam wygląd fotela. Teraz pora zająć się tym najważniejszym, czyli wygodą i komfortem z siedzenia na Krux Sfero. Pierwszym ważnym i naprawdę godnym pochwały elementem jest, jak dla mnie wypuklenie na odcinku lędźwiowym, który idealnie spasowało do moich pleców. Nie powiem, że w tej kwestii jestem zakochany.

Na początku mojej przygody z Krux Sfero dolna część fotela była nieco twarda. Jednak po kilku dniach materiał nieco się wyrobił i teraz siedzi się naprawdę wygodnie. Mam wrażenie, że jedynie czego brakuje w fotelu to małej poduszeczki na głowę i większej swobody w kwestii odchylenia oparcia.

Ważnym elementem, o którym musicie pamiętać przy dobieraniu fotela, jest jego wielkość. W przypadku Krux Sfero użytkownik może mieć maksymalnie 180 cm wzrostu, jednak kilka centymetrów więcej nie robi specjalnej różnicy. Dla osób nieco wyższych fotel po prostu nie będzie wygodny, a wypuklenie będzie w połowie kręgosłupa.

Podsumowanie

Krux Sfero to na pewno dobra alternatywa dla klientów, którzy nie chcą wydawać nawet tysiąca złotych na fotel. W okolicach 450 złotych otrzymujemy fajne siedzisko obszyte tkaniną z super wypukleniem na odcinek lędźwiowy. Na dodatek fotel możemy wybrać spośród trzech wariantów kolorystycznych. Jedynie czego mi w sumie zabrakło w fotelu to małej poduszeczki na głowę oraz większej możliwości odchylenia oparcia. Jednak mimo to siedzisko jest naprawdę godne polecenia.