IzakTV

Strona główna » Recenzja monitora AOC CQ32G2SE, czyli prawie 32 calowego zakrzywionego potwora!

Recenzja monitora AOC CQ32G2SE, czyli prawie 32 calowego zakrzywionego potwora!

Autor: Sergiusz Lelakowski

Ponownie czas wybrać się na podróż w świat monitorów gamingowych! Tym razem w nasze ręce wpadł monitor od AOC, a dokładnie model CQ32G2SE, który charakteryzuje się przede wszystkim sporymi gabarytami! Czy faktycznie duży monitor sprawuje się lepiej przy grach? 

AOC to znana marka w świecie monitorów, która w swoim asortymencie ma naprawdę wiele produktów, skierowanych nie tylko do graczy. Jednak tym razem na nasze biurko recenzenckie wleciał zakrzywiony monitor AOC CQ32G2SE, który na pierwszy rzut oka poraża wręcz swoimi wymiarami, bowiem przekątna ekranu to prawie 32 cale. Sprawdźmy zatem, jak tak duży monitor sprawuje się do gier, ale także do pracy.

Specyfikacje techniczna AOC CQ32G2SE

Dane fizyczne
  • Szerokość – 710 mm
  • Wysokość (z podstawą) – 524 mm
  • Głębokość (z podstawą) – 245 mm
  • Waga – 7,4 kg
  • Przekątna ekranu – 31,5″
  • Typ ekranu – Zakrzywiony
  • Złącza – 2x HDMI, 1x DisplayPort, 1x Wyjście audio, 1x wejście zasilania)
Dane techniczne
  • Format obrazu – 16:9
  • Rozdzielczość ekranu – 2560 x 1440 (WQHD)
  • Częstotliwość odświeżania ekranu -165 Hz
  • Czas reakcji – 1 ms (MPRT)
  • Wbudowane głośniki o mocy 2x5W
  • Powłoka matrycy – Matowa
  • Rodzaj matrycy – LED, VA
  • Pobór mocy podczas pracy – 35 W
Zastosowane technologie
  • FreeSync Premium
  • Redukcja migotania (Flicker free)
  • Filtr światła niebieskiego

Dodatkowe rzeczy w zestawie

  • Zasilacz
  • Kabel HDMI
  • Kabel DisplayPort
  • Instrukcja obsługi

Platforma testowa:

Budowa

Zakrzywiony AOC CQ32G2SE na pierwszy rzut oka wyróżnia się sporymi gabarytami, jednak nie ma co się temu dziwić, bowiem bardziej przypomina telewizor, niż monitor. Ekran o szerokość 31,5 cala prezentuje się naprawdę dostojnie, a mała obwódka jeszcze bardziej wizualnie powiększa pole widzenia.

Na tyle monitora zamontowano sporo złącz w tym: 2x HDMI oraz po jednej sztuce DisplayPort, wyjścia audio i wejścia zasilania. Co także istotne w sprzęcie dodano także głośniki o mocy 2x5W. Wiadomo, nie ma szału, ale jest to pewien dodatek, z którego dosyć często się korzysta, kiedy to nie posiadamy osobnych głośników. Warto jeszcze przyjrzeć się nóżce, która stabilnie utrzymuje monitor, ale mocno się rozgałęzia, co zabiera nieco miejsca na biurku. Ciekawym dodatkiem do urządzenia jest także uchwyt na kable, które jak dobrze wiemy, potrafią walać się wszędzie.

Działanie

Przejdźmy do konkretów, a dokładnie jak korzysta się z prawie 32-calowego AOC CQ32G2SE. Trzeba przyznać, że sprzęt bardziej przypomina mi mały telewizor, niż monitor gamingowy. Ma to jednak swoje zalety, ale wyłącznie w grach fabularnych typu Assassin’s Creed Valhalla. Przynajmniej dla mnie wrażenia z rozgrywki są nieco lepsze, jednak sytuacja zmienia się, kiedy to odpalamy przykładowo CS:GO. Wtedy zachowanie uwagi na jednym punkcie jest zdecydowanie trudniejsze.

fot.AOC

Zostawmy wielkość ekranu, a skupmy się na kilku innych także bardzo ważnych cechach. AOC CQ32G2SE o rozdzielczości 2560×1440 (WQHD) pozwala wyświetlać nam więcej rzeczy. Oglądanie filmów, tworzenie grafiki czy gra w takie tytuły, jak Cyberpunk 2077 to po prostu większa wygoda dla mnie.+-

Przeczytaj więcej – Monitor AOC Agon AG251FZ – 24,5 calowy potwór z częstotliwością odświeżania 240 Hz

Jeżeli mowa o monitorze gamingowym to nie możemy zapomnieć o częstotliwości odświeżania i czasie reakcji, która w tym przypadku wynosi standardowo, jak w monitorach dla graczy – 1 ms. Natomiast częstotliwość odświeżania jest tutaj zadowalająca, bowiem może wynosić nawet 165 Hz. Osobiście znacznej różnicy nie odczułem między 144 Hz, a 165 Hz, jednak to pewnie z powodu przyzwyczajenia. Jeżeli ktoś przesiądzie się przykładowo z 60 Hz, to wtedy z pewnością znajdzie się w innym świecie.

fot.AOC

Oczywiście jeżeli mówimy o monitorach, to nie możemy zapomnieć o matrycach. W tym egzemplarzu od AOC użyto matrycy VA, która wyróżnia się między innymi szerokim kątem widzenia, co w przypadku zakrzywionego ekranu jest dosyć ważnym elementem. To jednak niejedyny atut wymienionej matrycy. VA stosunkowo dobrze odwzorowuje kolory, co w grach i w filmach, gdzie liczymy także na wizualne doznania, rola barw i światła ma duże znaczenie. Trzeba przyznać, że ta matryca naprawdę daje radę i w porównaniu do tej standardowej – TN różnica jest naprawdę spora.

Oczywiście w tej cenie nie mogło zabraknąć kilku technologii, które mają na celu polepszenie komfortu z użytkowania. W AOC CQ32G2SE producent zastosował filtry redukujące niebieskie światło oraz migotanie. Obydwie technologię mają oczywiście zadbać o nasze oczy, szczególnie kiedy to sporo czasu spędzamy przy komputerze grając lub pracując.

Na sam koniec nie można zapomnieć także o użyciu AMD FreeSync Premium, które w stosunku do swojego gorszego brata ma za zadanie także zapewnić 120 Hz w rozdzielczości co najmniej Full HD oraz posiada LFT, co w przypadku spadku klatek na sekundę poniżej najniższej obsługiwanej przez monitor częstotliwości odświeżania, automatycznie wyświetli niektóre klatki wielokrotnie, aby zapobiec efektowi czkawki. Więcej o wszystkich poziomach technologii AMD FreeSync przeczytacie tutaj.

Podsumowanie

AOC CQ32G2SE to na pewno ciekawy model monitora, który ma swoje zalety. Z tak dużym “monitorem gamingowym” nie miałem jeszcze okazji współpracować i mówiąc szczerze – było naprawdę przyjemnie. Duży ekran, szerokie kąty widzenia i naprawdę fajne wizualne wrażenia w filmach i grach dzięki między innymi matrycy VA dało się zauważyć i na pewno są warte wyróżnienia. Niestety nie było idealne, bo do gier competitive, jak CS:GO dla mnie monitor był nieco za duży. To jednak do gier fabularnych z fajną oprawą graficzną jak w Cyberpunk 2077 czy AC Valhalla sprzęt sprawował się super. Niestety jest mały problem w postaci ceny, bo AOC CQ32G2SE aktualnie kosztuje około 1600 złotych, co nie ukrywajmy, dla wielu może stanowić problem. Mimo to, jeżeli chcemy duży monitor, z porządną matrycą i nie tylko do gier, a również do filmów czy robienia grafik, to ten model naprawdę jest godny uwagi.