Respawn.pl

Ruszamy z ostatnią grupą BLAST Premier Fall Groups

Autor: Krzysztof Sarna

BLAST Premier Fall Groups zmierza ku końcowi. Dziś startuje ostatnia grupa tego turnieju, a to zarazem oznacza, że już w niedzielę będzie po wszystkim. Do gry wkraczają interesujące formacje, a w tym najlepsza na świecie – Natus Vincere.

Już tylko dwie ekipy mogą (przynajmniej na ten moment) zapewnić sobie udział w BLAST Premier Fall Final. Jakie to zespoły będą – przekonamy się na przełomie najbliższych dni. Nie da się ukryć, że będzie kogo podziwiać, bo do akcji wkracza również Mateusz “mantuu” Wilczewski wraz ze swoim OG Esports. 

To właśnie Polaka ujrzymy jako pierwszego na serwerze. OG Esports o godzinie 16:30 stanie przed niełatwym zadaniem, bo będzie musiało stawić czoła najlepszej drużynie na świecie, czyli Na’Vi. mantuu i jego koledzy bardzo dobrze spisali się w ostatnim turnieju, a więc 14. sezonie ESL Pro League. Dziewiąta ekipa świata dotarła do półfinału tych rozgrywek, jednak w nim musiała uznać wyższość Teamu Vitality. Dla OG będzie to drugi turniej po wakacyjnej przerwie i z wielkim zaciekawieniem będziemy się przyglądać, czy EPL był jednorazowym przebłyskiem, bądź też dobra forma utrzyma się na dłużej. Jeśli natomiast chodzi o formację z regionu CIS, to ta nie ma sobie równych. Jeszcze przed wakacjami Na’Vi pokazało się ze świetnej strony wygrywając StarLadder CIS RMR czy IEM Cologne. Zwyciężenie czternastego sezonu EPL-a ponad tydzień temu natomiast przełożyło się jeszcze na wygranie Intel Grand Slam. Raczej każdy się zgodzi, że OG podchodzi do tego spotkania w roli underdoga, ale Wilczewski i jego koledzy już udowadniali, że zaskakiwać potrafią.

Następnie o godzinie 19:30 do gry wejdzie FaZe Clan wraz z Complexity. Olof “olofmeister” Kajbjer i jego koledzy mimo tego, że są na szóstym miejscu w światowym rankingu HLTV nie mogą się pochwalić najlepszymi rezultatami w ostatnim czasie. 3-4. miejsce na Pinnacle Fall Series 1 czy też 13-16. Nie zmienia to jednak faktu, że CoL do FaZe traci dokładnie dziesięć miejsc w notowaniu HLTV.  Czysto teoretycznie taki obrót rzeczy sprawia, że to FaZe powinno wygrać tę batalię. Nie można jednak zapominać, że niedawno do Complexity dołączył Marcelo “coldzera” David. Będzie to zatem doskonała okazja dla Brazylijczyka do zrewanżowania się swojej byłej ekipie.

Harmonogram piątkowych spotkań grupy C BLAST Premier Fall Groups prezentuje się następująco:

16:30 | Natus Vincere vs. OG Esports – BO3 [Transmisja]

19:30 | FaZe Clan vs. Complexity Gaming- BO3 [Transmisja]

Zwycięzcy dzisiejszych spotkań awansują do finału górnej drabinki. Stamtąd od awansu do BLAST Premier Fall Final dzielić będzie tylko jedno zwycięstwo. Natomiast przegrani spadną dolnej drabinki, gdzie miejsca na błędy już nie będzie. Ewentualna porażka wiązać się będzie z odpadnięciem z turnieju i szukaniem swoich szans na imprezie z serii Fall Showdown.