IzakTV

Strona główna » Team Kinguin wkracza na scenę Fortnite z dwoma dywizjami!

Team Kinguin wkracza na scenę Fortnite z dwoma dywizjami!

Autor: Marcin Skrętkowicz
Kinguin

Od kilku miesięcy Fortnite niezaprzeczalnie stał się globalnym fenomenem i liderem w świecie gier komputerowych. W związku z tym Team Kinguin postanowił zainwestować w dwie drużyny!

Od pewnego czasu włodarze organizacji bacznie przyglądali się scenie Fortnite, cały czas rozważając w jaki sposób chcą stać się jej częścią. Moment na decyzję nadszedł teraz – stwierdzili, że stworzą nie jedną, ale dwie dywizje: Orange i Black. Oto ich reprezentanci:

Team Kinguin Orange:

To osoby grające wcześniej pod nazwą Fortnoit. Stawali w szranki z czołówką europejskiej sceny podczas większości dostępnych turniejów. Co więcej, osiągnęli niewyobrażalny rekord 67 zwycięstw pod rząd podczas gier publicznych. Skład:

  • Dominik “Nero” Dąbrowski – kapitan;
  • Jakub “Hycel” Krawczyk;
  • Patryk “Taiovsky” Winny;
  • Alexander “Dialer” Urbaniak.

Jesteśmy bardzo szczęśliwi z faktu, że możemy dołączyć do Team Kinguin jako jedna z drużyn Fortnite. Nasz zespół składa się ze znanych i bardzo mocnych indywidualnie graczy, ale dzięki wsparciu przez tak znamienitą organizację, jestem pewien, że będziemy w stanie rozwijać się jeszcze szybciej i osiągać kolejne sukcesy na scenie Fortnite. Biorąc pod uwagę wiele ciekawych ogłoszeń, które wkrótce się pojawią, jestem bardzo podekscytowany naszą przyszłością w Team Kinguin – Dominik „Nero” Dąbrowski, kapitan TK.Orange

Team Kinguin Black:

Wcześniej znani z nazwy Destroy, przebojem zdobyli nie tylko polską, ale i zagraniczną scenę Fortnite. W tym czasie brali udział w licznych turniejach (między innymi Bush Paranoia), zdobywając czołowe lokaty. Skład:

  • Aleksander “V1ns” Dahlke – kapitan;
  • Sebastian “Sk1x” Sieczkowski;
  • Jakub “Qln” Romanowski;
  • Michał “Hoopek” Jurek.

Zasilenie barw takiej organizacji jaką jest Team Kinguin to niezwykle ekscytująca perspektywa. Z dnia na dzień staliśmy się częścią jednej z najbardziej rozpoznawalnych marek w Polsce jak i w Europie. Mam nadzieję, że uda nam się kontynuować sukcesy i zdobędziemy niejedno trofeum pod banderą pingwinka z koroną – Aleksander “V1ns” Dahlke, kapitan TK.Black