IzakTV

Strona główna » Virtus.pro i adwokacik rozpoczynają walkę na V4 Future Sports Festival!

Virtus.pro i adwokacik rozpoczynają walkę na V4 Future Sports Festival!

Autor: Aleksander Kurcoń

W końcu się zaczyna – V4 Future Sports Festival! Turniej przewidziany dla Grupy Wyszehradzkiej gościć będzie jednak kilka drużyn ze światowego podwórka – Tricked, , mousesports, MIBR i NiP. Oraz oczywiście dwie drużyny z Polski – adwokacik i Virtus.pro!

V4 cechuje się przede wszystkim tym, że rok temu zasłynął ogromną pulą nagród – ponad 500 tysięcy dolarów. Tegoroczna edycja nie jest już tak imponująca, bo posiada “jedynie” 331 tysięcy dolarów do wygrania. Polskie drużyny jednak dawno nie rywalizowały o takie sumy.

Grupa A

Virtus.pro wylądowało w grupie z mousesports, Tricked i E-RIVALS. Trzeba przyznać, że Polacy mogli trafić lepiej. mousesports to obecnie 7. drużyna świata według rankingu HLTV – ponadto jest najwyżej sklasyfikowana z zespołów, które pojawią się na turnieju. Myszy po rozczarowującym StarLadder Major Berlin, na którym odpadły już w fazie legend, genialnie zaprezentowały się w turniejach takich jak GG.BET Beijing Invitational i DreamHack Masters Malmo Europe Closed Qualifier – w obu tych turniejach kwalifikacyjnych mouse przegrało zaledwie jedną mapę – z CR4ZY. Można więc sądzić, że karrigan i spółka są obecnie w świetnej formie. Nieco anonimowym rywalem jest drużyna E-RIVALS złożona z trzech Czechów, Fina i Irlandczyka. Jako, że z grupy wychodzą trzy drużyny, to właśnie E-RIVALS jest skazywane na kompletną klęskę na turnieju.

Dzisiaj jednak Polacy zagrają pierwszy mecz z Tricked. Duńczycy trafili na V4, wygrywając kwalifikacje europejskie do turnieju. Forma Duńczyków jest całkiem niezła, jednak co ważniejsze to to, że Virtusom od dawna nie leżą mecze na zawodników z Danii. Warto wspomnieć o ostatnim pojedynku VP z Tricked – odbył się on na Good Game League w Poznaniu. HUNDEN i spółka pokonali wówczas Polaków 2:1. Dzisiaj również czeka nas starcie BO3.

Grupa B

Adwokacik trafił do grupy B razem z GAMERZONE, MIBRem i NiPem. Co ciekawe, to Szwedzi są teoretycznie najlepszą drużyną w tej grupie, bowiem zajmują aż 15. miejsce w światowym rankingu. Drużyna ma jednak spore kłopoty wewnętrzne, nadal w zespole pozostał Christopher “GeT_RiGhT” Alesund, który w najbliższej przyszłości odejdzie z organizacji. Ponadto dopiero swoje pierwsze kroki z drużyną stawia Nicolas “Plopski” Gonzalez Zamora. To właśnie z nimi adwokacik zagra pierwszy mecz i wcale nie jest skazany na porażkę.

Pozostali rywale to MIBR i GAMERZONE. Brazylijczycy, podobnie jak NiP, są świeżo po turnieju BLAST Pro Series Moscow, który zakończył się w sobotę. To, co łączy oba zespoły, to także kompromitacja na StarLadder Major Berlin. Wówczas jednak w szeregach MIBR występował trener, teraz w składzie jest Vito “kNgV-“ Giuseppe. Brazylijczycy całkiem nieźle zaprezentowali się w Moskwie, przegrywając tylko z późniejszymi triumfatorami – AVANGAR. Ostatnim rywalem adwokacika jest GAMERZONE – zespół z Węgier, który, podobnie jak E-RIVALS, jest skazywany na pożarcie.

Polacy nie są oczywiście faworytami w swoich grupach. To jednak nie powinno im przeszkodzić w wystąpieniu w fazie play-off. Dlaczego? Bo z każdej grupy wychodzi aż po trzy zespoły. Biorąc pod uwagę to, że na LANie wystąpią GAMERZONE i E-RIVALS, czyli drużyny, które nie pojawiają się nawet na drugo, czy trzeciorzędnych turniejach Online, to możemy zakładać, że VP i adwokacik zajmą przynajmniej trzecie miejsce.

Plan turnieju znajdziesz w naszej specjalnej relacji. Transmisja z kolei odbędzie się na kanale Izaka.

Virtus.pro – Tricked 11:00 (Środa)

adwokacik – NiP 11:00 (Czwartek)